IMG_4022

Białe balony…

Na wstępie, ponieważ dzień szczególny, pożyczę wszystkim – Wesołych Świąt.:)
A teraz o balonach.
Białe balony to tytuł całkiem przypadkowej sesji z Madzią. Madzię wynalazła Aga. Okazało się, że jest to przepiękna dziewczyna z dużym doświadczeniem jeśli chodzi o pozowanie. Do tego przemiła. Uśmiechnięta, współpracująca.
No cóż, modelka cud-miód a ja jak zwykle średnio przygotowana. Ale co tam. Magda Wilk-Dryło zabezpieczyła kreację. Była to dość krótka srebrna sukienka. Od razu skojarzyło mi się z jakimś kosmicznym tematem. Hehhehe… Kosmiczny temat… Na dworze szaro-buro i zimno, a ja mam kosmos w głowie. (Chyba chodziło mi o panującą w kosmosie próżnię. Ona świetnie obrazowałaby stan mojego umysłu 🙂 )

Na szczęście Aga była przygotowana. Jak jej pokazałam sukienkę, od razu wymyśliła zachwycający makijaż. Po drodze kupiłam dwie paczki białych balonów i kawałek lustra. Coś się wykombinuje – pomyślałam. I tak się stało.
W ten smutny, pochmurny dzień robiłyśmy sesją w pustym parku Poniatowskiego. Bardzo starałam się by sesja wyszła ciekawie. Zwykłe zdjęcia modowe mnie nie kręcą. I muszę powiedzieć, że raczej wyszła dobrze. Czemu tak sądzę? A no temu, że po pierwsze zdjęcia z sesji znalazły się w PhotoVogue, potem w Dark Beauty Magazine, potem 6 stronicowy edytorial został wydrukowany w Sheeba Magazine a na sam koniec jedno ze zdjęć dostało wyróżnienie w kategorii „portret” konkursu organizowanego przez Magazyn ASF (co zaowocowało również drukiem w tym magazynie). Niezły dorobek jak na zupełnie przypadkową sesję. 🙂
Wniosek: Nigdy nie wiadomo co się wydarzy i co się komu spodoba. Dlatego zachęcam wszystkich moich fotografujących kolegów do działań. Mimo złej pogody i braku pomysłów, sesja może się okazać naprawdę udaną 🙂
IMG_3940
 
IMG_3941