wigilijna-opowiesc

Wigilijna opowieść

Słowo się rzekło. Tfu. Więcej głupot gadać nie będę. Ale skoro już powiedziałam, że książka jest i że będzie publikacja, to proszę. Publikuję. Nie bez wstydu, bo literatura to żadna, ale…. ma w sobie masę rodzinnego ciepła. Nakład książki 1 egzemplarz. Powielanie zabronione (bo mi maturę cofną). Ci co przebrną niech od razu przyjmą moje gratulacje.
Wigilijna opowieść